Dlaczego w ocieplonym domu wciąż czuć przewiew: szczelność powietrzna

Bywa tak, że dom ma nowe okna, dwadzieścia centymetrów izolacji w dachu i porządną elewację, a mimo to przy wietrznej pogodzie w środku robi się nieprzyjemnie. Wyczuwalny ruch powietrza przy podłodze, chłodne pasy wzdłuż ścianki kolankowej, uchylone drzwi, które same się zamykają. To nie kwestia grubości warstwy materiału, tylko szczelności powietrznej budynku, czyli parametru, o którym w rozmowach o ociepleniu mówi się najrzadziej.

Czym różni się szczelność od izolacyjności

Izolacyjność opisuje, jak szybko ciepło przenika przez materiał. Szczelność mówi o czymś innym: ile powietrza przepływa przez nieszczelności w przegrodach. Można mieć doskonały materiał i fatalny wynik, jeśli powietrze omija go bokiem, przez szczeliny przy murłacie, przy przejściach instalacji albo w połączeniu ścianki kolankowej ze stropem.

Straty na niekontrolowanym przepływie powietrza w starszych budynkach potrafią odpowiadać za jedną trzecią całego zapotrzebowania na ciepło. Co gorsza, wraz z powietrzem przez przegrodę wędruje para wodna, która wykrapla się w chłodnej strefie i zawilgaca izolację. Nieszczelność jest więc problemem podwójnym: kosztuje energię i niszczy konstrukcję.

Skąd bierze się przewiew w typowym domu

Miejsca są powtarzalne i można je wskazać niemal w ciemno.

  • Styk murłaty ze ścianą i z izolacją połaci, klasyczne miejsce ucieczki powietrza z poddasza.
  • Przejścia rur, kabli i przewodów wentylacyjnych przez przegrody.
  • Puszki elektryczne w ściankach z płyt, zwłaszcza w ściance kolankowej.
  • Właz na strych bez uszczelki i bez izolacji.
  • Połączenie ościeżnicy okna dachowego z zabudową, gdzie taśmy często kończą się w połowie obwodu.
  • Niewypełniona przestrzeń w wieńcu i przy podwalinie w budynkach szkieletowych.

Wszystkie te punkty łączy jedno: żaden z nich nie jest widoczny po wykończeniu wnętrza. Dlatego kolejność prac ma tu takie znaczenie, a poprawki po fakcie kosztują wielokrotnie więcej niż porządne wykonanie od razu.

Jak to zmierzyć

Standardowym badaniem jest test szczelności metodą ciśnieniową, potocznie nazywany testem drzwi nawiewnych. W drzwiach wejściowych montuje się ramę z wentylatorem, wytwarza różnicę ciśnień 50 paskali i mierzy strumień powietrza potrzebny do jej utrzymania. Wynik podaje się jako liczbę wymian powietrza na godzinę.

Dla budynku z wentylacją grawitacyjną przyjmuje się jako zalecany wynik poniżej 3 wymian na godzinę, dla budynku z wentylacją mechaniczną poniżej 1,5. Domy energooszczędne schodzą poniżej 1, a standard pasywny wymaga wartości 0,6. Sam pomiar trwa około dwóch godzin i jego największą wartością jest nie liczba, tylko lokalizacja nieszczelności, którą wykrywa się dymem lub anemometrem przy podciśnieniu.

Co realnie poprawia wynik

Największy skok daje uporządkowanie warstwy hamującej przepływ powietrza w dachu i na styku dachu ze ścianą. Materiał natryskowy przylega do podłoża i wypełnia przestrzeń bez szczelin, więc izolacja natryskowa PUR poprawia szczelność przy okazji, bez osobnego etapu prac. To jednak nie zwalnia z uszczelnienia przejść instalacyjnych i włazu, bo tam nikt materiału nie nakłada.

Drugi obszar to okna i drzwi: taśmy paroszczelne po stronie wewnętrznej, paroprzepuszczalne od zewnątrz, ciągłe na całym obwodzie. Trzeci to konsekwencja, czyli decyzja, która warstwa w przegrodzie odpowiada za szczelność, i pilnowanie jej ciągłości przez wszystkie etapy budowy. Zestawienie właściwości materiałów pod tym kątem znajduje się w porównaniu materiałów izolacyjnych.

Szczelny dom a wentylacja

Poprawa szczelności bez zadbania o wymianę powietrza kończy się zawilgoceniem i gorszym samopoczuciem domowników. Dom nie ma oddychać przez ściany, tylko przez wentylację. W praktyce oznacza to nawiewniki w oknach przy wentylacji grawitacyjnej albo instalację mechaniczną z odzyskiem ciepła, jeśli budynek schodzi poniżej 1,5 wymiany na godzinę.

To także moment na sprawdzenie ciągów kominowych. Szczelny budynek z kotłem pobierającym powietrze z pomieszczenia potrafi pracować niestabilnie, dlatego przy głębszej modernizacji zwykle przechodzi się na urządzenia z zamkniętą komorą spalania.

Przewiew w ocieplonym domu to sygnał, że powietrze znalazło drogę wokół izolacji, a nie przez nią. Naprawa polega na odnalezieniu kilkunastu powtarzalnych punktów, doprowadzeniu do ciągłości warstwy szczelnej i zapewnieniu kontrolowanej wymiany powietrza. Test ciśnieniowy kosztuje ułamek ceny ocieplenia, a potrafi wskazać miejsca, w których wydane wcześniej pieniądze nie pracują.

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Ciasteczka

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie plików Cookies. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności.